wtorek, 29 grudnia 2015

Fejmy, krulowie, mistrz

Ten dzień po prostu jedno wielkie ja pierdole. Na wstępie odpowiem na pytanie Alaji:
 "Czy was pojebało czy może popierdoliło??!!"
Droga cziko, wydaję mi się, że oba, plus jeszcze popierdzieliło. Jebać to, ss.
Wchodzę na cm i widzę postacie ze Shreka: Kot, Osioł, Fiona no i sam Shrek.

 No, ale nie było Smoczycy, więc ja, jak to ja relogłam i na Smoczyce x) Poza tym Kot to Nila, Fiona Klaudia, Shrek chuj wie, Osioł Alaja.  Nie wiem co się później stało, jakaś dzika orgia czy co.


Spotkałam Lencie, a jakiś haker bonzo leciał na mnie z pyskiem. No to ja cała się cykałam (no bo w końcu haker bonzo) to napisałam do krulów CM, żeby mi pomogli, no bo władza. Nicof nie przyszedł, ale wbił Shad. On też cykał, ale nie mówcie mu, że tu o tym napisałam, bo straci trochę z fejmu, ale męsko przyszedł Damian. Wygłosił mowę i haker bonzo stwierdził, że idzie popełnić samobójstwo. 



 Nicof mi zrzędził, że na blogu jest za mało jego i Shada. 




Więc proszę bardzo 8) Krul CM. Zmył się później )))): I znowu nie wiem co się odjebało.


Później z pyskiem na mnie leciał spokoziom B(. No to razem z mistrzem Diszą pokazaliśmy temu plebsowi gdzie jego miejsce.


 No i wpadły moje super ziomki, mówię wam, fejm większy od mojego.









No i wrócił krul CM. 


No i oczywiście farbnął się na blond zwany kolorem SSJ. Nie mówcie mu, ale lepiej wygląda w czarnych :<.


Stało się coś niesamowitego, totalnie niesamowitego. Wszedł ktoś kto jest miłością mojego życia, czyli kolejny krul CM.



 Mówię wam, podziwiajcie ich. Najlepsi krulowie ever.


Ale Człowiek Woda ich ograł :< Użył swojej mocy umysłu i zaczął latać. W sumie to jest partnerem Krula Shada to co się dziwić :V


Nie mam pojęcia dlaczego Miłość mojego życia wypięła się do tak cudownego selfiacza ): Później pokłóciłam się z krulami, bo Nicof zaczął gwałcić Shada, a niedawno mówił, że to ja będę obiektem jego gwałtów, no to strzeliłam focha.



Shad taki miły krul podszedł i zapytał czy zrobimy Selfie zgody, no to się zgodziłam, bo w końcu krul.


Później koty się pobiły ): Krul Shad nieczysto zagrał no, ale i tak wygrał.



Krul Shad poszedł, a mistrz Disza umarł Krula Nicofa, a w dodatku ukrył jego zwłoki. Podobno go odumarł, ale nie wiem ):. Z tej deprechy posunęłam się do haniebnego czynu.... Wybacz Jess ): 


Wgl to co się stało później to był mega szczyt wszystkich szczytów ever. Przyszedł jakiś typ, podszedł do mnie i zaczął mnie całować. No to ja na to grzecznie, że ma wypierdalać, bo nie jestem zainteresowana, a on zaprosił mnie na j.69 i uciekł. Wiem, że jestem seksi  i wgl, no ale nie przesadzajmy.  Ogólnie to mistrz Disza nalegał, aby siostra zrobiła mu selfie na bloga, no to zrobiłam, bo przecież mistrz.

Miałam jeszcze przesłać ss z całkiem zabawnej konferencji z Nilą i Alają, ale wyślę jednego stawiając mnie w świetle głupiej blondynki.


Bombowy dzień /isis
Cya 

PS. Krulowie CM tj Krul Fafał i Krul Szad są jak zawsze zabawni i błyskotliwi. B)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz